Menu
Strona główna
Forum
Kontakt i Reklama
Artykuły
Recenzja
Opowiadania
Download
Download | Pobierz
Rejestracja
Fanowskie dodatki
Informacje o grze
Podstawy
Detale techniczne
Opis klas postaci
Atrybuty & PvP
Postacie dodatkowe
Poradniki
Expienie Postaci
FAQ
Generatory Imion
Pet (zwierzak)
Skróty klawiszowe
Mapy
Mapy HD
Lokacje mobów (us)
Grafika
Screeny
Tapety
Userbary
Rendery
Artworks & Concepts
Filmiki
Trailery
Gameplay
Polskie
Zagraniczne
Polecamy
<<<<

Na ratunek Avaya

Strona 4

Autor: aria

Poprzednie 1 : 2 : 3 : 4 : 5 Następne

- Dedo ruszyła do Randol przejąć dowództwo, a Koba zaraz po otrzymaniu posiłków miał ruszyć naszym tropem.
- Gdzie Avaya?

Antidotum spojrzał na nas i na Hebe.

- Jest pojmana jednak zdołała mi przekazać wskazówkę miejsca jej pobytu przez magię.
- Więc na co czekamy? - Moregn zapalił się natychmiast do walki- trzeba ją odbić!
Jorgan z paskudnym uśmiechem przetarł ostrze swego miecza, ja nie miałem najlepszych przeczuć co do najbliższej bitwy nadal przez moje ciało przechodziły fale żaru demon niecierpliwił się do bitwy, a to zawsze źle wróżyło.

Zatrzymaliśmy się parę mil od kopalni, tak by nie mogli odkryć naszego położenia. Wraz z naszymi dowódcami weszliśmy na wydmy starannie wtopieni w otoczenie. Naszym oczom ukazał się legion Czarnego Rycerza.

- "Słyszę odgłosy kilofów i młotów
Kto dąży do chwały, ten nie zna słabości!
W cieniu baldachimu skrywam sie przed słońcem
Gorzkie łzy przełykam i marzę o Wolności..."
– powtórzył szeptem Antidotum wskazówkę która doprowadziła nas do miejsca gdzie była przetrzymywana nasza Avaya.

Zwiadowcy oznajmili, że posiłki z Kobe i Dedo są już niedaleko. Nie było już na co czekać o świcie zamierzaliśmy zaatakować obóz wroga. Nasi wojownicy całą noc szykowali swój rynsztunek pozbywając się wszystkiego co ciężkie i nieporęczne. Pustynny piasek wciskał się wszędzie, nocny chłód nas motywować do dalszego działania. Nim słońce wstało na horyzoncie i zaczęło nas palić swym żarem byliśmy już gotowi.
Ruszyliśmy w biegu lecz bez okrzyku by jak najpóźniej nas spostrzeżono ale wiadomo kiedyś musiało się to stać. Pierwsze zaatakowały nas piaskowe golemy, ciężko się z nimi walczyło ale magia czarownicy Hebe nas wspomagała. Mieliśmy przewagę lecz i ona nie trwała długo, rozległy się syki i groźne pomruki.

-Uważajcie!- zdążyłem krzyknąć spod piasków wyłoniły się bazyliszki, dowódca sił chaosu zaśmiał się szyderczo na naszą próbę odbicia więźnia. Musiałem zrobić unik, wielka paszcza uzbrojona w ostre zęby kłapnęła przede mną, obrzucając wszystko wokoło swą śliną. Jorgan walczył gdzieś koło mnie nasi dowódcy brnęli do przodu starając się przebić przez bestie i dotrzeć do Avayi. Morgena straciłem z oczu nie wiedziałem gdzie walczy czy też może już poległ. Obok mnie jeden z naszych rycerzy został rozszarpany. Wzbierała we mnie wściekłość, moje ciało znowu przepełnił żar. Szyderczy śmiech Czarnego Rycerza zdawał się teraz śmiechem mojego demona. Moje mięśnie zaczęły się napinać, z gardła wydobył się nie ludzki krzyk. Nie wiedziałem już czy to ja czy może któraś z bestii. Świat na chwile zniknął i przez chwile stanąłem po drugiej stronie twarzą twarz z demonem...
- Mała bezradna istotka- zaśmiał się

Moje zmysły znowu powróciły do bitwy, było to tak jakby ktoś uderzył mnie czymś tępym w głowę. Moje szpony i ogniste kule raniły wrogów, w szale jaki mnie przepełniał pod wpływem przemiany parłem do przodu do Rycerza. Nie zdałem sobie sprawy kiedy nadleciały harpie i w jakim położeniu się znajdujemy. Para szponów wbiła się w kark, ciepła ciecz chlupnęła mi na pierś. Zanim zawirował mi świat przed oczami z powodu wykrwawiania się usłyszałem świst strzał jaki nadleciał skądś.
Potem była już tylko biel...
- Mało brakowało nędzna istoto...- usłyszałem gdzieś w głębi siebie głos demona
Otworzyłem oczy
-Mało brakowało Tranvils- rzekł Morgen na twarzy miał szpecącą bliznę, zobaczył mój wzrok który zatrzymał na jego twarzy – niestety nie wszystko magia potrafi uleczyć.
- Co z...- uciąłem w połowie zdania.

Czytaj dalej ->>

Ważne linki:
Polski ranking
System Zgłoszeń
Wyszukiwarka
Czy wiesz, że.. ?
Na forum przeprowadzane są ankiety w jakich możesz zabrać głos?
Czytaj dalej >>
Reklama
Toplisty Gier
TOP50 Gry MMORPG Top50
>>>>
Kontakt z nami